Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wracam

Wracam do pisania bloga bo wtedy jakoś szło mi lepiej. Dzisiaj waga z rana 97.6 kg . Nie jest tak źle zważywszy na moje ostatnie podjadanie i braku diety . Zaczynam dzisiaj i będę jadła do 1000 kcal dziennie. Znów muszę się odzwyczaić od słodkiego i napoi, ale to wszystko stopniowo żeby znów nie mieć napadów. Ostatnio łapią mnie nastroje depresyjne , irytuje mnie życie , i podejście mojego męża do sprawy z kupieniem własnego mieszkania lub wybudowania się . Jemu jest dobrze jak jest czyli mieszkanie z moimi rodzicami bo wtedy nic nie musi robić . A tak jakbyśmy się wyprowadzili to więcej miałby obowiązków. Doceniam rodziców co dla nas robią i że pomagają ale chcę mieć więcej prywatności i nie słuchania ich ciągle nie zadowolenia bo nie robię tak jak oni sobie wyobrazili. No ale niestety muszę czekać na decyzję męża co dalej więc wiszę w takim zawieszeniu co dalej z naszym życiem.                             ...
Najnowsze posty

Wracam

Wracam do pisania bloga bo wtedy jakoś szło mi lepiej. Dzisiaj waga z rana 97.6 kg . Nie jest tak źle zważywszy na moje ostatnie podjadanie i braku diety . Zaczynam dzisiaj i będę jadła do 1000 kcal dziennie. Znów muszę się odzwyczaić od słodkiego i napoi, ale to wszystko stopniowo żeby znów nie mieć napadów. Ostatnio łapią mnie nastroje depresyjne , irytuje mnie życie , i podejście mojego męża do sprawy z kupieniem własnego mieszkania lub wybudowania się . Jemu jest dobrze jak jest czyli mieszkanie z moimi rodzicami bo wtedy nic nie musi robić . A tak jakbyśmy się wyprowadzili to więcej miałby obowiązków. Doceniam rodziców co dla nas robią i że pomagają ale chcę mieć więcej prywatności i nie słuchania ich ciągle nie zadowolenia bo nie robię tak jak oni sobie wyobrazili. No ale n...

Bardzo dobrze

Idzie mi bardzo dobrze z odchudzaniem to dlatego że zaczęłam pracować i muszę się dużo ruszać ostatnio waga wynosiła 105 kg ale teraz nie wiem, ważyłam się ostatnio półtora tygodnia temu , nie chce się teraz ważyć bo się boje że nie będzie tak jak bym chciała więc wolę się nie de motywować tylko zważę się  30 czerwca i mam nadzieje że będzie chociaż 99.9 kg. Już widać po mnie że schudłam trochę nawet inni to widzą więc jest dobrze , centymetr też pokazuje mniej  więc są postępy , mam nadzieję że do końca lipca jeszcze trochę zejdzie mi z bioder i tali i ramion to będę trochę lepiej wyglądać na weselu. Mam motywację !!!                                                                                   

Długo mnie nie było

Hejka wiem że długo mnie nie było ale trochę miałam zamieszania w swoim życiu . Co do diety nie idzie mi w cale , jutro postaram się napisać jak waga choć na pewno nic nie schudłam a raczej przytyłam. Nie wiem jak w sobie znaleźć motywację do walki z kilogramami i z głodem psychicznym. Macie może jakieś diety które nie wymagają dużego wkładu i czasu by je stosować ?? tak do 1200 kcal. ???                                                                            

Wracam

Ostatnio opuściłam sobie bloga bo stwierdziłam że on nie ma sensu. Ale teraz wiem że wasze komentarze i wsparcie było mi bardzo pomocne i chce nadal prowadzi  bloga.  Waga moja obecnie to 106 kg. Chcę mniej. Wczoraj był pierwszym dzień mojego odchudzania poszło nawet dobrze zjadłam około 1300 kcal co na sam początek myślę że nie jest źle.  Po mału znajduje w sobie siłę i motywację do odchudzania. A wiadomo zacząć jest najtrudniej ale później jak już się człowiek przyzwyczaji do odchudzania i konkretnego trybu życia to idzie już z górki.

Cześć

Przepraszam ze sie nie odzywałam ale wstydziłam się.  Ostatnio nie idzie mi odchudzanie.  Waga wiele nie wzrosła ale i nie spadła.  Ale zaczynam sie ogarniać. Za rok mam ważne wesela w rodzinie i chciałabym wyglądać chudo. Dlatego zapisuje sie na fitness a później będę chodzić też na basen.  Ustalam sobie limit kalorii 1200 kcal zeby nie dużo i  nie mało a najważniejsze uniknąć napadów. Mam nadzieje ze mi sie uda i motywacja szybko mnie nie opuści.

Przepraszam

Sorry, że tam długo mnie nie było ale trochę się pogubiłam i straciłam kontrolę nad sobą. Ale wracam i mam motywację. Waga wynosić 102.5 kg. Nie jest źle bo ostatnio na prawdę słabo mi szło. Dzisiaj zjadłam z 1000 kcal i 2 godziny chodziłam po mieście. Na początek chce osiągnąć dziewiątke z przodu i narazie to się dla mnie liczy. Mam nadzieję że osiągne  ją do wtorku.