Nie wiem czy przez weekend chudłam bo się nie ważyłam i dzisiaj też nie , ale jutro to zrobię. Jednak czuje że albo waga stoi w miejscu albo lekko wzrosła , trochę się boje ważyć . Ostatnio przyjechał chłopak siostry mojego faceta który mnie nie widział miesiąc powiedział że trochę schudłam na klatce piersiowe koło obojczyków i w ramionach . Trochę się zawiodłam bo jednak miałam nadzieje że spadło mi z ud lub z wielkich bioder a tu takie coś. Trochę lipa , to znaczy że jednak jeszcze muszę się bardziej ogarnąć i więcej ćwiczyć a mniej jeść . Wygląd jest dla mnie bardzo ważny i dla mojej przyszłej pracy też . Kiedyś ważyłam najmniej 55 kg było to wtedy kiedy miałam 20 lat . W biodrach miałam 93 i w udach 53 i w tali 60 . Cała moja rodzina widziała że jestem bardzo szczupła . Niestety mam taki typ figury i kości że nie będę chuda jak "patyk" bo niestety mam dość szeroko rozstawione kości bioder i grube kości ud jak to tak można nazwać , nogi bardziej mam piłkarskie . Obecnie...