Dzisiaj waga pokazała 101.3 kg. Wczoraj waga pokazywała 102.6 kg a przecież wcześniej było 101.8 kg. Dziwna sprawa z tą moją wagą. Może za dużo zjadłam lub miałam nadmiar wody w organizmie. No ale ważne że waga spada i że jestem coraz bliżej dziewiątki z przodu. Dzisiaj zjadłam loda, trochę pistacje i ociupine ryby więc myślę że zamieściłam się w 700 kcal. Ogólnie nie chce mi się jeść. Nic dzisiaj już nie będę jadła.
Sorry, że tam długo mnie nie było ale trochę się pogubiłam i straciłam kontrolę nad sobą. Ale wracam i mam motywację. Waga wynosić 102.5 kg. Nie jest źle bo ostatnio na prawdę słabo mi szło. Dzisiaj zjadłam z 1000 kcal i 2 godziny chodziłam po mieście. Na początek chce osiągnąć dziewiątke z przodu i narazie to się dla mnie liczy. Mam nadzieję że osiągne ją do wtorku.

Świetnie, że waga spada, oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńLody nie są takie złe ponieważ bo ich zjedzeniu organizm spala kalorie żeby ogrzać organizm.
Trzymaj się chudo :*
http://nigdyzbytlekkka.blogspot.com/
Na lody sobie pozwalam, ale na takie do 150 kcal. Słodkie, zaspokoją i nie takie niezdrowe ;) co do wagi to super że są efekty :*
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że do poniedziałku zobaczysz już to 99 kg. Trzymaj się, Słońce
OdpowiedzUsuńWaga leci w ekspresowym tempie! Czuję że 99 do poniedziałku jest bardzo realne. Siły i samozapracia, abyś wytrwala w diecie. 😍😍 Ujrzenie dwucyfrowej liczby na wadze jest tego definitywnie warte.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się, kruszyno. <3
Lody są dobre, spalasz kalorie, żeby się ogrzać, gdy je jesz. A patrząc na Twoją wagę aż zazdroszczę że mi tak szybko waga nie spada ≥3≤ trzymam kciuki za te 99 do poniedziałku ♥
OdpowiedzUsuń